Dziś chcę Wam pokazać pomysł na aktywność ruchową na lekcji języka obcego, który jakiś czas temu mignął mi w czeluściach internetu. Pomysł prosty i angażujący uczniów – a takie lubimy najbardziej.
Jedyne czego potrzebujemy, to małe butelki po wodzie mineralnej (ich liczba zależeć będzie od tego, ile grup uczniów będziemy chcieli zaangażować w zabawę) i kilka/kilkanaście karteczek ze słówkami, które aktualnie powtarzamy. Ja wydrukowałam wyrazy na kartkach, które następnie zalaminowałam i pocięłam na małe paseczki. Umieściłam je w butelkach, butelki napełniłam wodą i dokładnie zamknęłam.



Klasę dzielimy na drużyny – u mnie były to trzy zespoły, które następnie wzięły udział w wyścigu rzędów. Uczniowie ustawiają się jeden za drugim z jednej strony sali. Na drugim jej końcu stawiamy po jednym stoliku dla każdej z drużyn. Na blacie wykładamy kartkę, długopis i butelkę ze słówkami. Informujemy uczniów, że w butelce znajduje się np. 12 wyrazów, a ich zadaniem będzie jak najszybsze zapisanie wszystkich na kartce.
Na hasło „START” członkowie poszczególnych drużyn podbiegają do wyznaczonych stolików, biorą do ręki butelkę i zapisują na kartce jedno słowo, które odczytają z pływającej w wodzie karteczki. Wracają do linii startowej. Dopiero wtedy wyrusza kolejny uczeń. Każdy następny zapisuje tylko jeden wyraz, sprawdzając jednocześnie, czy dane słowo nie zostało już odnotowane przez innego zawodnika. Pierwsza drużyna, która ukończy zadanie, czyli zapisze na kartce wszystkie słowa, zatrzymuje grę wołając „STOP!”.



Nauczyciel zbiera kartki od wszystkich drużyn i sprawdza wyniki przyznając po jednym punkcie za każde słówko zapisane BEZBŁĘDNIE. Wygrywa ten zespół, który zdobędzie najwięcej punktów.
Ta prosta zabawa pozwala w atrakcyjny i angażujący sposób utrwalać słownictwo oraz ćwiczyć poprawną pisownię. Dzięki połączeniu ruchu, rywalizacji i elementu zabawy zwiększa motywację uczniów do aktywnego udziału w zajęciach, jednocześnie rozwijając koncentrację, spostrzegawczość i pamięć.

